Kiedy rodzice zauważą, że ich dziecko posługuje się lewą ręką chętniej niż prawą, często reagują niepokojem i obawami. Wynikają one zwykle z niepewności i niewiedzy, zwłaszcza gdy rodzice są praworęczni. Mogą również spotkać się z „dobrymi radami” ze strony babć, cioć i dziadków, żeby dziecko przestawiać na prawą rękę. Czy leworęczność u dzieci powinno się tłumić?
Załóż zegarek na prawą rękę i spróbuj przestawić wskazówki. To jeden ze sposobów, aby wczuć się w sytuację ludzi leworęcznych. Nie tylko zegarki, ale również nożyczki, aparaty fotograficzne, instrumenty muzyczne, sprzęt gospodarstwa domowego czy samochody zostały zaprojektowane w ten sposób, by łatwiej było posługiwać się nimi prawą ręką. Dlatego w codziennym życiu leworęczność może czasami sprawiać problem. U dziecka rozpoczynającego naukę w szkole wiąże się z pewnymi łatwymi, ale wymagającymi cierpliwości zabiegami, które mają na celu nauczyć je prawidłowej postawy przy odrabianiu lekcji czy odpowiedniego trzymania pióra. Uczeń może mieć kłopoty z nauką pisania, potrzebuje więc wyrozumiałości i pomocy ze strony nauczycieli i rodziców.
SPIS TREŚCI
Krótki portret
Natura tak nas ukształtowała, że dużo chętniej, lepiej i sprawniej posługujemy się prawą stroną ciała: uchem, okiem, nogą i ręką. Utarło się nawet przekonanie, że strona prawa jest lepsza od lewej. Znalazło to swoje odbicie na przykład w języku: mówimy o prawym człowieku, o praworządności, o byciu czyjąś prawą ręką. Strona lewa także ma tu swoje miejsce, niekoniecznie pozytywne. Mówimy, że ktoś ma dwie lewe ręce, sprzedaje coś na lewo albo wstaje lewą nogą. Tymczasem leworęczność nie jest wadą, lecz innym pomysłem naszego organizmu. Osoba leworęczna posiada zwykle umysł ścisły, kreatywny, uzdolniony plastycznie lub muzycznie, dokładny i spostrzegawczy. Leworęczni mają też lepszy refleks, szybciej myślą przy wykonywaniu skomplikowanych zadań, osiągają dobre wyniki w sporcie, są często niepokonani w grach komputerowych. Mocno stąpają po ziemi, patrzą na świat bardziej całościowo, przestrzennie.
Funkcjonowanie w świecie przystosowanym dla uprzywilejowanej większości spowodowało, że osoby leworęczne wykazują niezwykłe zdolności adaptacyjne. Na przykład w pracy z komputerem bardzo sprawnie posługują się myszką, wykorzystując do tego swoją prawą rękę (spróbujcie, praworęczni, to samo zrobić lewą ręką!). Osoby leworęczne mają więc pewną przewagę nad praworęcznymi, gdyż ich prawa ręka jest o wiele bardziej sprawna, niż lewa u praworęcznych.
Wszystko przez lateralizację
Gdy oboje rodzice są leworęczni, aż 46% ich dzieci to również osoby leworęczne, podczas gdy prawdopodobieństwo leworęczności przy praworęcznych rodzicach wynosi tylko 2%. Na świat nie przychodzimy jako lewo- lub praworęczni. Ta skłonność nasila się stopniowo. Przyczyny leworęczności są zakodowane w mózgu, a on ciągle pozostaje tajemnicą. Jedni mówią, że to przez geny, inni, że przez hormony (głównie testosteron, stąd według statystyk więcej jest leworęcznych mężczyzn niż kobiet). Jedno jest pewne: za leworęczność odpowiedzialna jest lateralizacja, czyli stronnicza przewaga czynnościowa organizmu. To proces, w wyniku którego człowiek częściej wykorzystuje jedną stronę ciała. U praworęcznych lewa część mózgu zwykle jest odpowiedzialna za kontrolowanie mowy i języka, a prawa kontroluje emocje. U leworęcznych jest najczęściej odwrotnie.
Czy specjalista jest potrzebny?
Leworęczność nie jest powodem do niepokoju i nie ma uzasadnienia dla przyuczania do posługiwania się prawą ręką. Diagnoza leworęcznego dziecka powinna odbyć się między 5. a 6. rokiem życia, zanim rozpocznie ono edukację w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Pozwoli to na odpowiednią interwencję i wspomaganie, gdyż dziecko leworęczne uczące się pisać może napotkać różne trudności. Jeśli dziecko jest leworęczne, ale nie ma w związku z tym żadnych większych problemów, nie jest konieczna profilaktyczna wizyta u psychologa czy pedagoga. Warto jednak poinformować nauczycieli o fakcie leworęczności.
Wiele problemów dzieci leworęcznych spowodowanych jest samym faktem pisania lewą ręką. Nasze pismo dostosowane jest przecież do osób praworęcznych – piszemy od strony lewej do prawej. Tymczasem dla dzieci leworęcznych naturalnym kierunkiem jest od prawej do lewej. Preferencja ta daje o sobie znać podczas nauki pisania: dzieci rysują szlaczki od strony prawej do lewej, tak samo piszą wyrazy i kreślą figury geometryczne. Mogą też błędnie odczytywać wyrazy, na przykład „do” jako „od” lub liczby – 21 zamiast 12.
Aby ułatwić leworęcznemu dziecku szkolny start, warto posadzić je po lewej stronie ławki, by miało swobodę ruchów. Zeszyt powinien leżeć na ławce ukośnie. Umożliwi to dziecku śledzenie zapisu, a litery nie będą się rozmazywać. Ważne, aby podczas pisania całe przedramię opierało się o blat (jakość pisma jest wtedy lepsza). Światło ma padać na zeszyt z prawej strony, wówczas pisząca ręka nie będzie rzucać cienia.
Bardzo ważne jest stworzenie wokół dziecka leworęcznego atmosfery akceptacji i zrozumienia ewentualnych trudności. Na szczęście minęły czasy, kiedy leworęczność u dzieci była uważana za przejaw patologii. Do lat 70. XX w. zmuszano leworęczne dzieci do posługiwania się prawą ręką, lewą przywiązując na przykład do krzesła lub bandażując. Skutkowało to zaburzeniami w sferze emocji, trudnościami w czytaniu i pisaniu a także zaburzeniami koncentracji. W razie jakichkolwiek wątpliwości warto wybrać się do poradni, aby otrzymać wsparcie psychologiczne i merytoryczne.
Po prostu wyjątkowi
Osoby leworęczne są największą mniejszością na świecie – stanowią 8-15% całej populacji. Najczęściej występują wśród Eskimosów, najrzadziej w Chinach i Japonii. (W dawnej Japonii leworęczność kobiet mogła być przyczyną rozwodu). Leworęczni mają swój międzynarodowy dzień, który przypada 13 sierpnia. Leworęczni częściej niż praworęczni mają skłonność do pewnych chorób, a także predyspozycje do określonych dyscyplin sportowych.
Przeczytaj także:
O skutecznej komunikacji z dzieckiem
Kreatywni od dziecka. Jak kształtować wyobraźnię od małego?
Dziecko i media. Ile czasu przed ekranem jest bezpieczne?
Literatura:
Bogdanowicz Marta, Leworęczność u dzieci, WSiP, Warszawa 1992.
Healey Jane, Leworęczność: jak wychowywać leworęczne dziecko w świecie ludzi praworęcznych, GWP, Gdańsk 2004.










